Aktualności

List kondolencyjny dotyczący trzęsienia ziemi w Nepalu

25 kwietnia 2015 r.

Taje Dordże, jego Świętobliwość 17. Gjalła Karmapa, napisał list kondolencyjny, w odniesieniu do dzisiejszego tragicznego trzęsienia ziemi w Nepalu.

Przyjaciele Dharmy,

Z przeszywającym serce smutkiem obserwuję tragiczny rozwój wydarzeń po ogromnym trzęsieniu ziemi, które uderzyło dziś rano w Nepal i kraje sąsiadujące.

Ponad 900 osób nie żyje, jeszcze więcej jest rannych lub zaginionych, tysiące zaś straciły dach nad głową i źródło utrzymania.

Moje życzenia i modlitwy towarzyszą tak samo wszystkim ofiarom katastrofy, zarówno zmarłym, jak i rannym oraz pogrążonym w żałobie.

Chciałbym poprosić wszystkich moich uczniów by wraz ze mną czynili życzenia i modlili się za nich, ofiarowali lampkę maślaną w ich intencji, a przede wszystkim by recytowali sześciosylabową mantrę Buddy współczucia, Avalokiteśwary, tak często, jak to tylko możliwe.

Modląc się,

Karmapa Trinlej Taje Dordże

List noworoczny Lamy Ole Nydahla - 2014

 

Kopenhaga, 22 grudnia 2014 roku

 
Moi najdrożsi uczniowie Diamentowej Drogi i przyjaciele,
 
Rok 2014 był bogaty w różnorodne wydarzenia, dlatego myślę, że wszyscy skorzystamy na bliższym przyjrzeniu się im…
 
To, że Kunzig Szamarpa odszedł od nas tak wcześnie, pozostawiając wolne miejsce w naszym przekazie, do momentu gdy uzna, iż nastał czas znów się odrodzić, było dla nas głęboką stratą. Obyśmy pamiętali jakim ponadczasowym przykładem był dla nas i spełnili wszelkie jego życzenia. To budujące, że Gjalła Karmapa Taje Dordże, podążając za wielusetletnią tradycją wzajemnej sukcesji, odnajdzie i rozpozna następne odrodzenie Szamara Rinpocze i tym samym zagwarantuje kontynuację naszej linii Karma Kagyu.
 
A teraz ogólnie o minionym roku: rozpoczął się on, tak jak często w przeszłości, od pełnej wydarzeń podróży przez śniegi Rosji aż do Władywostoku, która zaczęła się tym razem po wielkim wykładzie w Mińsku na Białorusi. Z rosyjskiego dalekiego wschodu udaliśmy się do naszych ośrodków w Australii, Nowej Zelandii i Hongkongu, które odwiedzamy co roku – i zobaczyliśmy, że wszystkie się rozwinęły. Następnie polecieliśmy do Republiki Południowej Afryki, gdzie nie byłem od 1978 roku. Siła tamtejszej przyrody - od północy po południe kraju - przyćmiła wszystko, co pamiętałem. Tuż po opuszczeniu samolotu wziąłem tam udział w programie telewizyjnym oglądanym przez pół miliona widzów. Wkrótce zaczęły się ulewne deszcze w okolicach Johannesburga, trwające przez kilka tygodni - zjawisko, które często zdaję się wywoływać na świecie. W drodze na południe kilka razy musieliśmy wyciągać z błota nasz autobus, a potem otrzymaliśmy listy z prośbami o powstrzymanie ulewy. Widok Kapsztadu wraz z Górą Stołową oraz obu oceanów - Indyjskiego i Atlantyckiego – jest nie do opisania, a spędzenie czasu z naszymi dwoma południowoafrykańskimi grupami było prawdziwą radością.
 
Kolejnym przystankiem była Anglia i otwarcie Beaufoy, naszego zamku w centrum Londynu. Tam też, w siódmą rocznicę śmierci Hannah, odbył się pierwszy prywatny pokaz poruszającego filmu o niej, nakręconego przez Martę i Adama. Niedługo później wędrowaliśmy już po południowo-zachodnim wybrzeżu Irlandii, przeżywając magiczne noce i dnie wśród niezwykłej przyrody, w miejscach o ponadczasowym uroku.
 
Po corocznych wykładach i kursach Świadomego Umierania w Ameryce Łacińskiej i miesiącach pełnych nieprzespanych nocy - również za sprawą inspirującej Aleksandry, niezwykłej kobiety z Wenezueli - obecnie mojej żony, po tym jak J.Ś. Karmapa udzielił nam ślubu - 9 czerwca w Karma Guen druk na trzech moich tekstach Poła stał się nagle nieczytelny i musiałem poprosić o przerwę. Dwa dni później, 11 czerwca przy widocznym przez kilka dni nad niebem Karma Guen zarówno słońcu, jak i księżycu, oraz podmuchach wiatru wstrząsających całą okolicą, opuścił nas Kunzig Szamarpa.
 
Doktor Aleksander Kirgis, idealistyczny chirurg kręgosłupa, będący jednym z najlepszych w swoim fachu, nasz bliski przyjaciel z monachijskiego ośrodka, wymienił mi dwa dyski pomiędzy kręgami, zniszczone życiem pełnym wypadków, na tytanowe implanty. Teraz ten kruchy niegdyś odcinek mojego kręgosłupa wygląda tak, jakbym nigdy nie walczył na ringu i nie zapomniał o patrzeniu na wysokościomierz w czasie skoku ze spadochronem.
 
To był również czas na zrównoważenie pewnych tendencji zmierzających do nadmiernej organizacji naszej pracy, które w jakiś sposób wymknęły się spod kontroli - przynajmniej jak na mój niezależny, duński gust. Z tego powodu, aby umożliwić jak największej liczbie ludzi harmonijny współudział w licznych pomysłach naszych bystrych idealistów, sięgnąłem do dobrej, duńskiej tradycji Ombudsmana (męża zaufania), by słuchał on, zmieniał i rozprzestrzeniał różne poglądy, naturalnie pojawiające się wśród tych niezależnych i krytycznych ludzi. Nasi przyjaciele, którym powierzyłem to zadanie, są niezbędnym uzupełnieniem naszej wielostronnej pracy - zadbają o to, by towarzyszyła jej równowaga. Gdy zmierza się do tego samego celu, sprawdzanie najróżniejszych rozwiązań może przynieść jedynie pożytek.
 
Żyjący obecnie po raz siedemnasty jako znawca przeszłości, teraźniejszości i przyszłości (to właśnie oznacza imię DYSUM CZIENPA, nadane już jego pierwszej inkarnacji), wielki 16 Karmapa ułożył dodatkowe wersy do tradycyjnego przywołania Mahakali, z którego używaliśmy tylko głównej części. Szierab Gjaltsen Rinpocze zwrócił nam ostatnio uwagę na ten fragment i umożliwił nam korzystanie z niego dla ochrony naszej linii, oraz dla mojego zdrowia i długiego życia. Ponadto, po pobłogosławieniu naszej imponującej nowej gompy z wspaniałym posągiem Buddy Siakjamuniego w Ośrodku Europejskim, Rinpocze zakończył budowę wspaniałej, siedmiometrowej stupy w naszym ośrodku odosobnieniowym w Tenowicach, osadzając błogosławieństwo Buddy prosto w sercu wzgórz zachodnich Czech.
 
A co nam przyniosły ostatnie trzy miesiące roku? Świętujemy wieloletnią pracę Megi, która gościła naszych różnych dzierżawców linii i Rinpocze. Jest ona pomostem pomiędzy Himalajami, Bhutanem, a Atlantykiem – bez jej pomocy dla Lobpyna Tseczu Rinpocze, nie mielibyśmy olbrzymiej stupy w Benalmadenie w Hiszpanii. Po raz kolejny okrążyliśmy świat, nauczając w Europie Środkowej, USA, Chile i Urugwaju, utrzymując codziennie kontakt telefoniczny z Rosją, gdzie ruble, zebrane przez naszych idealistycznych, pomagających nam przyjaciół na zakup dużego ośrodka w Moskwie, który tworzymy, traciły na wartości. Na szczęście nasz długoterminowy plan utrzymał się także w najbardziej dramatycznych momentach, jednak rynek wciąż jest nerwowy.
 
Jak podsumować spostrzeżenia z całego roku? Jak zawsze - musimy pamiętać o naszych korzeniach: pojawiliśmy się i staliśmy silni dzięki ponadczasowej mocy 16 Karmapy, oraz naszej równości i oddolnej przyjaźni, poza hierarchią. Przez czterdzieści lat przyciągało to najlepszych z kochających wolność ludzi.Obieranie idealizmu i wewnętrznego rozwoju za nasze cele, jest gwarancją, że będziemy dalej inspirować najbłyskotliwsze umysły w coraz bardziej pozbawionym wartości i biurokratycznym świecie. Właściwa organizacja jest użytecznym narzędziem do osiągnięcia najszlachetniejszego z celów, ale nie może nam go przysłonić.
 
 
Wyjątkowe wglądy „aha” i „mogę naprawdę pomagać innym” sprawiają, że buddowie świętują.
Obyśmy nigdy nie zachwiali się na tej ścieżce wolności!
 
 
 
Wasz Lama Ole
 
 
Z niezliczonymi najlepszymi życzeniami od Aleksandry, Tomka, Caty i Gerge
 
 
 
Kopenhaga, 22 grudnia 2014 roku, 45 lat od dnia, w którym Hannah i mnie do głębi przejęła ceremonia Czarnej Korony, przeprowadzona przez wielkiego 16 Karmapę przy stupie Swajambu, kiedy to spotkaliśmy go po raz pierwszy

Ceremonia kremacyjna Szamara Rinpocze

31 lipca, w czwartek rano, po tygodniach oczekiwań i przygotowań, rozpoczęła się ceremonia kremacyjna największego buddyjskiego mistrza naszych czasów, XIV Szamara Rinpocze, Mipama Czokji Lodro. Życzył on sobie, aby jego ciało zostało spalone w jednym z jego głównych klasztorów, Szar Minum w Katmandu.

„Szar Minub" znaczy „wstawać i nie upadać". Szamarpowie uznawani są za emanację Buddy Amitaby, w którego czystej krainie, po tybetańsku Ogmin, Rinpocze będzie przebywał do czasu swojej nowej inkarnacji. Chociaż mistrz tak urzeczywistniony jak Szamar Rinpocze nie potrzebuje pomocy, jak zwykli ludzie, aby osiągnąć stan, z którego nie ma upadku, jednak po jego śmierci, przeprowadza się ceremonię pogrzebową. Jej celem jest połączenie oświeconego umysłu zmarłego nauczyciela z nieoświeconym strumieniem umysłu uczniów - dzięki temu odejście nauczyciela przynosi pożytek jego uczniom.

Życie Szamara Rinpocze było niesłychanie inspirujące, niestrudzenie chronił linię Karma Kagyu i rozprzestrzeniał dharmę po świecie; jego śmierć niesie nadzieję, że lama wkrótce się odrodzi, a my praktykujący będziemy kontynuować wypełnianie jego życzeń.
Przeprowadzone ceremonie były godne dzierżawcy linii Karma Kagyu, XIV reinkarnowanego lamy Kagyu - drugiej najstarszej linii przekazu buddyzmu tybetańskiego . Na uroczystości obecni byli reprezentanci wszystkich szkół buddyzmu tybetańskiego. Ceremonie rozpoczęły się jednocześnie 6 pudżami; były to: Gjalwa Giamtso (sanskryt: Jinasagara) prowadzona przez Jego Świątobliwość Karmapę Taje Dordże; Mikjopa (sanskryt: Akszobhja) prowadzona przez Ludin Khempo Rinpocze z klasztoru Ngor szkoły Sakja; Dordże Sempa (sanskryt) Wadżrasatwa) prowadzona przez Chogling Ling Rinpocze i Czokyi Nyima Rinpocze ze szkoły Nigma; Dordże Pamo (sanskryt: Wadżrajogini) prowadzona przez Beru Czientse Rinpocze i Demczok ( sanskryt: Czakrasamwara) prowadzona przez Gjatrula Rinpocze.
Po pudżach nastąpiło ofiarowanie „kudung" - ciała Rinpocze ogniu. Rytualny ogień został zapalony pod stupą. 25 ptaków krążyło nad płonącą stupą, a kiedy spalił się dekoracyjny dach, dym poleciał prosto w górę, co uznawane jest za pomyślny znak.

W uroczystości wzięło udział wiele ważnych osobistości, Minister Informacji i Komunikacji Minendra Rijal, Minister Pracy Tek Bahadur Gurung, Ambasador Tajlandii w Nepalu Kanthong Unakul i najwyższy opat Królestwa Bhutanu Je Kenpo. Tysiące wiernych przyszło okazać swój szacunek zmarłemu. Z Nepalu, Indii i z całego świata, przyjechali do Katmandu i cierpliwie czekali, aby przejść obok stupy kremacyjnej i ofiarować katak ( ceremonialny szal), oddać hołd i pożegnać się z Rinpocze.
Aby obejrzeć zdjęcia z kremacji zobacz: http://www.diamondway-buddhism.org/shamar-rinpoche-cremation/

LIST LAMY OLE NYDAHLA

 

LIST LAMY OLE NYDAHLA

Drodzy przyjaciele Karma Kagyu na całym świecie!

Odejście Jego Świątobliwości Szamara Rinpocze z tego świata jest dla nas głęboką stratą. Jednakże, możliwości wchłonięcia olbrzymiego błogosławieństwa i wglądu, które jako bodhisattwa o wyjątkowych właściwościach umożliwia wielu istotom – zarówno w trakcie, jak i pomiędzy swoimi odrodzeniami – pozostają niezniszczalne.

Dopóki nie będziemy mieli możliwości spotkania jego inkarnacji ponownie, pamiętajmy o nim, gdy będziemy przywoływać Buddę Nieograniczonego Światła: OM AMI DEŁA SHRI. Był naprawdę wyjątkowym nauczycielem i wspaniałym przykładem.

Wasz Lama Ole Nydahl
Buddyzm Diamentowej Drogi Linii Karma Kagyu.
Monachium, 11 czerwca 2014

LIST XVII KARMAPAY TRINLEJA TAJE DORDŻE

 

 

LIST XVII KARMAPAY TRINLEJA TAJE DORDŻE


Drodzy przyjaciele w dharmie,

nawet najwspanialsze z istot, w tym sam Budda, umierają. Nietrwałość życia jest jedną z kluczowych nauk płynących z Dharmy Buddy.Jego Świątobliwość Szamar Rinpocze zmarł dziś rano. Niestety jego fizyczna manifestacja opuściła nasz materialny świat, jednak nadal pozostaje naszym nauczycielem, a jego życzenia i błogosławieństwa będą z nami na zawsze.

Dedykujmy mu nasze zasługi i praktykę, medytujmy na Buddę Nieograniczonego Światła, jako że on sam jest emanacją Amitaby.
Prośmy o jego powrót, by przynosił pożytek i prowadził nas wszystkich do oświecenia.

Chciałbym przekazać również swoje wyrazy współczucia dla brata Szamara Rinpocze, Dzigme Rinpocze, całej jego rodziny oraz uczniów.
Wyrażając życzenia,

Karmapa Trinlej Taje Dordże
New Delhi, 11 czerwca 2014

 

Życie i działalność Szamara Rinpocze

 

 

Życie i działalność Szamara Rinpocze

 

Szamar Rinpocze
11 czerwca 2014 roku, w bliskim jego sercu Renchen Ulm, w Niemczech, otoczony członkami najbliższej rodziny i swoimi najbliższymi uczniami, zmarł XIV Kunzing Szamar Rinpocze Mipam Czoki Lodro, nasz ukochany nauczyciel. Jego odejście jest głęboką i wszechogarniającą stratą dla całego świata, a w szczególności dla buddyzmu i uczniów Szamara Rinpocze.

Szamarpa jest drugim po Karmapie lamą w duchowej hierarchii szkoły Karma Kagyu. Stanowi emanację Amitaby, Buddy Nieograniczonego Światła. Jest żywym przykładem przejawiania się w naszym świecie Amitaby pod postacią Mahabodhisattwy. Tybetański tytuł Szamar oznacza „lama w czerwonej koronie” i odnosi się do rubinowoczerwonej repliki korony Karmapy, którą II Szamarpa otrzymał od IV Karmapy. Kolejne wcielenia Szamarpy znane są jako „Karmapowie w Czerwonych Czapkach”.

IV Karmapa powiedział do II Szamarpy: „Ty jesteś jednym przejawieniem się, a ja drugim. Dlatego też odpowiedzialność za ciągłość nauk linii Kagyu spoczywa na nas w równym stopniu”.
Sam Budda Siakjamuni przepowiedział w sutrze Bhadrakalpa: „W przyszłości pojawi się Mahabodhisattwa z Czerwoną Koroną, który uda się do niezliczonych cierpiących i wyprowadzi ich z cyklu chaosu i nieszczęścia”. Przepowiednia Buddy spełniła się wraz z nadejściem Szamarpy.
Aktywność nieprzerwanej linii Szamarpów ma na celu zachowanie dziedzictwa nauk Buddy, w szczególności nauk przekazanych przez indyjskich mahasiddhów i tybetańskich mistrzów. Na przestrzeni wieków w linii Karma Kagyu Karmapowie i Szamarpowie wzajemnie rozpoznawali swoje kolejne inkarnacje, pozostając w relacji mistrza i ucznia.

Narodziny i lata młodości
XIV Szamarpa urodził się 27 października 1952 r., w Królestwie Derge, we wschodnim Tybecie. W 1956 r. wraz ze swoim bratem, Dzigme Rinpocze, udali się do klasztoru w Tsurpu, głównej siedziby Karmapów, gdzie mieszkali przez dwa lata. Latem 1956 roku, w wieku czterech lat, Mipam Czoki Lodro ujawnił się jako inkarnacja Szamarpy rozpoznając starych mnichów z klasztoru Jangpoczen, tradycyjnej siedziby Szamarpów. W tym samym roku XVI Karmapa wraz z Szamarem Rinpocze, Dzigme Rinpocze i resztą świty udali się do Bodgaja w Indiach, gdzie zostali zaproszeni na uroczystości związane z 2500 rocznicą narodzin Buddy

Po wielu miesiącach podróży po Indiach i Nepalu Szamarpa powrócił do Tybetu, odwiedzając po drodze, po raz pierwszy w tej inkarnacji, klasztor Jangpoczen. W czasach, gdy instytucja Szamarpów została zdelegalizowana przez rząd Tybetu, klasztor przejęła szkoła Gelug. Pomimo że posągi Szamarpów przetrwały, mówi się, że ich czerwone czapki zastąpiono żółtymi. Wskazując na posągi, młody Szamar Rinpocze wykrzyknął : „To ja!”, po czym wziął czerwoną koronę leżącą na kolanach jednego z posągów i założył ją sobie na głowę. Po latach, za sprawą wysiłków Szamara Rinpocze i silnych życzeń rezydujących tam mnichów Gelugpy, Jangpoczen po raz kolejny stał się siedzibą szkoły Karma Kagyu.
Przywrócenie instytucji Szamarpów

Na prośbę XVI Karmapy, XIV Dalajlama nieoficjalnie zgodził się na przywrócenie instytucji Szamarpy. Szamar Rinpocze został intronizowany w 1958 r. w Tsurpu, w trakcie prywatnej ceremonii przeprowadzonej przez XVI Karmapę. Znany w tamtym czasie jedynie jako „Dordże Rinpocze”, wciąż jeszcze musiał ukrywać swoją tożsamość. W 1959 r., podczas inwazji Chińczyków na Tybet, Szamarpa wraz z Karmapą udali się na wygnanie, przekraczając najpierw granicę z Bhutanem, a następnie osiedlając się Królestwie Sikkim na zaproszenie Czogjala, władzy tego kraju. Na początku lat 60. Szamar Rinpocze zaczął pobierać nauki w starym klasztorze w Rumteku, założonym za czasów IX Karmapy. W kolejnych latach otrzymał od XVI Karmapy komplet nauk i przekazów szkoły Karma Kagyu.
W 1964 r. Rząd Tybetański na Uchodźctwie oficjalnie przywrócił instytucję Szamarpy. XVI Karmapa dokonał oficjalnej intronizacji Szamara Rinpocze, uznając go jednocześnie za drugiego w duchowej hierarchii dzierżawcę linii. XVI Karmapa uważał przywrócenie instytucji Szamarpy po blisko stu siedemdziesięciu latach przerwy za jedno ze swoich największych osiągnięć. Po śmierci XVI Karmapy, w 1981 r., Szamar Rinpocze jako jedyny – walcząc o prawdę i na przekór politycznym naciskom wielu potężnych państw – podjął się zadania odnalezienia prawdziwej reinkarnacji XVI Karmapy i zachowania autentyczności linii Karma Kagyu.

Śmierć Rinpocze
Gdy tylko tragiczne wieści o śmierci Szamarpy dotarły do Karmapy, Jego Świątobliwość Taje Dordże, pisząc z KIBI, przypomniał kluczowe nauki Buddy o przemijalności. Karmapa jednocześnie zaznaczył, że choć fizyczna manifestacja Szamara Rinpocze odeszła z tego świata, jego rola jako nauczyciela trwa nieustannie, a jego życzenia i błogosławieństwo pozostaną z nami na zawsze.
Zaraz po śmierci Szamara Rinpocze z całego świata zaczęły napływać wyrazy współczucia pod adresem jego rodziny i uczniów, a w szczególności pod adresem jego brata, Dzigme Rinpocze. Uczucia niezliczonych praktykujących dharmę na całym świecie doskonale wyrazili mnisi z klasztoru Ka Ning Shedrup Ling w Nepalu, pod przywództwem Czokji Njimy Rinpocze, który na wieść o śmierci Karmapy stwierdził: „To tak, jakby ciemność nocy pochłonęła nagle cały świat”.

Podążając za wskazówkami Karmapy Taje Dordże, setki ośrodków Karma Kagyu i klasztorów na całym świecie rozpoczęły praktykę Amitaby, Buddy Nieograniczonego Światła.

Lama Ole Nydahl zwrócił się do swoich uczniów i przyjaciół z ośrodków Diamentowej Drogi na całym świecie następującymi słowami:
„Odejście Jego Świątobliwości Szamara Rinpocze z tego świata jest dla nas głęboką stratą. Niemniej jednak, możliwości wchłonięcia olbrzymiego błogosławieństwa i wglądu, które jako bodhisattwa o wyjątkowych właściwościach umożliwia wielu istotom – zarówno w trakcie kolejnych wcieleń, jak i pomiędzy nimi – pozostają niezliczone. Dopóki nie będziemy mieli możliwości ponownego spotkania jego inkarnacji, pamiętajmy o nim, gdy będziemy przywoływać Buddę Nieograniczonego Światła [za pomocą mantry]: OM AMI DEŁA SZRI. Był naprawdę wyjątkowym nauczycielem i wspaniałym przykładem”.

Rinpocze w ostatnich latach bardzo często przyjeżdzał do Europy, odwiedzając liczne ośrodki buddyjskie Karma Kagyu, w tym Dhagpo Kagyu Ling we francuskiej Dordonii (główną europejską siedzibę Karmapy), Kagyu Ling w Manchesterze w Wielkiej Brytanii (główną siedzibę wspólnoty Deczen), Instytut Beaufoy w Londynie (ostatni buddyjski ośrodek Diamentowej Drogi, który odwiedził w tym wcieleniu) i wreszcie Renchen Ulm, główną europejską siedzibę sieci ośrodków Bodhi Path, nad których rozwojem Rinpocze pracował od połowy lat 1990.
Kryzys w szkole Kagyu

Szamar Rinpocze był prawdpodobobnie najbardziej znany z roli, jaką odegrał w kryzysie, który ogarnął linię Karma Kagyu po śmierci XVI Karmapy. Dzięki swojej postawie w tym czasie Szamarpa zyskał sobie zarówno ogromną wdzięczność, jak i gorzkie potępienie. W sposób dla wielu wręcz niepojęty bronił tradycji Karma Kagyu i swoich uczniów, chroniąc ich przed sekciarskim zwierzchnictwem i bagnem chińsko-tybetańskiej polityki. Czyniąc to, odniósł zwycięstwo nad niewyobrażalną wrogością przeciwników.

Jak na Tybetańczyka, Rinpocze był osobą niezwykłą: człowiekiem bezkompromisowym. Nie lękając się niczego, gotów stawić czoła każdemu, gdy tylko uznał to za słuszne, Szamar Rinpocze działał bez obawy o własną reputację czy jakiekolwiek osobiste względy. Szczerość, odwaga i całkowita nieustraszoność stanowiły wyróżniki jego osobowości; stabilny jak skała, niezłomny w wierności swym przekonaniom i niezmienny niezależnie od wielkości napotykanych przeszkód, zawsze szedł przed siebie i spoglądał w przyszłość.

W pełni świadomy znaczenia i doniosłości swojej funkcji, nigdy nie popadał w dumę czy arogancję, łącząc powagę z pokorą. Z natury łagodny i pełen współczucia, w kontaktach międzyludzkich potrafił być jednocześnie śmiały i bezpośredni, zwłaszcza, gdy miało to związek z kryzysem w linii Kagyu. Doskonałym odzwierciedleniem tych wszystkich cech był list otwarty, skierowany przez Szamara Rinpocze w 2006 r. do profesora Roberta Thurmana, który zabrał głos w trakcie kryzysu. To właśnie w tym liście Rinpocze ukuł termin „ślepi wyznawcy” (ang. package believers), odnoszący się do buddystów, którzy nie są w stanie szczegółowo przyjrzeć się sytuacji i popadają w fanatyzm.

Komentując zaprezentowany przez Rząd Tybetu na Uchodźctwie „dowód” w sprawie rozpoznania XVII Karmapy, Szamar Rinpocze wyjaśnił:
„Nie istnieje tradycja, która wymagałaby dostarczania dowodów przy tego typu rozpoznaniu. Jest tak, ponieważ proces ten wykracza poza ludzką zdolność zmysłowej percepcji. Ja osobiście, będąc Szamarpą, jestem dowodem na istnienie władzy zdolnej rozpoznać Karmapę zgodnie z tradycją linii Karma Kagyu”.

Nie ma wątpliwości, że jako dzierżawca linii Szamar Rinpocze nie miał innego wyboru, niż poświęcenie życia na rzecz obrony zagrożonej tradycji Karma Kagyu. Jego znaczenie było jednak dużo większe, niż wymagała tego jego rola i związane z instytucją Szamarpów obowiązki. Odnosząc się do kwestii tulku, Szamar Rinpocze oświadczył:

„Ponieważ każde wcielenie jest nowym życiem, zasługa przeszłych czynów nie przechodzi automatycznie do kolejnego wcielenia… Na wielkość trzeba pracować od nowa, w każdym życiu.”

Aktywność Szamara Rinpocze
Pod Czerwoną Koroną krył się bez wątpienia wielki człowiek. Wykraczając daleko poza obowiązki związane z kryzysem w linii i swój formalny status w szkole Karma Kagyu, Rinpocze był wyjątkowo urzeczywistnionym lamą, zdolnym rozwijać swoją aktywność na tak wielu światowych poziomach.

Szamar Rinpocze był wielkim humanistą i filantropem. Jego książka „Creating Transparent Democracy” (w dosłownym tłumaczeniu: „Budując przejrzystą demokrację”) – zarysowująca ramy prawdziwie demokratycznego systemu zarządzania, promującego pomyślność i dobrobyt – została napisana z myślą o możliwości wykorzystania zawartych w niej pomysłów dla pomocy małemu krajowi, takiemu jak Nepal. Rinpocze nie był zainteresowany polityką samą w sobie – interesowało go szczęście i dobrobyt ludzkości, zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i społecznym.
Szamar Rinpocze śmiało mógłby zostać uznany za geniusza. Jego zamiłowanie do nauki i nieustannie dociekliwy umysł dostarczały mu niezwykłej wiedzy na temat świata. Ogromnym szacunkiem darzył naukowców i badaczy. Jego zdolność odkrywania, głębokiej analizy i refleksji na wszelkie tematy – począwszy od kultury, przez nauki ścisłe, fizykę, historię, a kończąc na polityce – w połączeniu z ogromną inteligencją pozwalały mu na umiejętne łącznie informacji, które uzyskiwał w trakcie życia, i dochodzenie do bardzo szczególnych, osobistych wniosków. Jego zainteresowanie światem zewnętrznym i wewnętrznymi zjawiskami emocjonalnymi zapewniło mu wyjątkowy wgląd w sprawy wszechświata i ludzkości.
Starania Rinpocze o szczęście innych nie ograniczały się jedynie do istot ludzkich – dotyczyły one również zwierząt i samej planety. Założył Infinite Compassion Foundation (Fundację Nieograniczonego Współczucia), zajmującą się promowaniem ludzkiego traktowania zwierząt hodowanych na mięso i inne produkty, żeby nie musiały one żyć i umierać w okrutnych warunkach. Widok zwierząt zamkniętych w klatkach w niedogodnych warunkach skłaniał go do osobistych interwencji, mających na celu poprawę ich sytuacji. Widząc siłę jego współczucia, chore zwierzęta żyjące na wolności intuicyjnie przychodziły do niego po pomoc.

Śmierć Szamara Rinpocze jest ogromną stratą nie tylko dla jego uczniów, ale i dla historii. Wraz z odejściem Rinpocze zamknął się wielki rozdział w historii Himalajów. Był on bez wątpienia jedną z głównych i najbardziej wpływowych postaci Himalajów w XX i na początku XXI wieku.
Jako członek szlachetnej rodziny Athub, Szamar Rinpocze od najmłodszych lat miał bardzo bliski kontakt z XVI Karmapą, a także z najwyższymi religijnymi i politycznymi dostojnikami Himalajów, włącznie z rodziną królewską Bhutanu. Nikt nie miał podobnego wglądu w życie XVI Karmapy, jego powiązania i role rozmaitych lamów na wygnaniu. Niespotykana pamięć Rinpocze, połączona z encyklopedycznym rozumieniem historii Himalajów w tamtych czasach, nie miała sobie równych, ponieważ wszystkie informacje Szamarpa otrzymywał z pierwszej ręki – wszystko odbywało się z jego udziałem.

Podobnie jak miało to miejsce w przypadku Lobpyna Tseczu Rinpocze, bliskiego i zaufanego przyjaciela Szamarpy, Rinpocze zanurzony był w kulturze, historii i sieci powiązań obszaru Himalajów, dzięki czemu dysponował wszelkimi umiejętnościami niezbędnymi do zrozumienia ukrytego sensu pozornie nie mających ze sobą nic wspólnego informacji i łączenia ich w jedną spójną całość.

Szamar Rinpocze był niczym skrzynia skarbów, w każdej chwili gotów zaskoczyć czymś całkowicie nowym i niepowtarzalnym. I chociaż nie przyznawał się do tego, był zarazem niezwykle utalentowanym artystą. Potrafił pięknie rysować i znakomicie grał na flecie.

Projekty i nauczanie
Szamar Rinpocze przejął duchową odpowiedzialność za projekt budowy największej stupy w Europie. Efektem tej pracy, rozpoczętej przez Lobpyna Tseczu Rinpocze, jest zbudowana we współpracy z lokalnymi hiszpańskimi władzami, licząca 33 metry i wznosząca się na południowym wybrzeżu Hiszpanii stupa w Benalmadenie. Po śmierci Lobpyna Tseczu Rinpocze, Szamar Rinpocze przejął kierownictwo nad projektem i doprowadził go do końca, inaugurując stupę w 2003 r. wraz z Lamą Ole Nydhalem, lokalnymi hiszpańskimi władzami, a także przedstawicielami rządu Bhutanu i bhutańskiej rodziny królewskiej.

Jako nauczyciel Dharmy, Szamar Rinpocze był źródłem wiedzy i praktyki. Miał rozległą i wolną od fanatyzmu wizję buddyzmu. Główny nacisk kładł na trening umysłu (lodziong), mahamudrę, medytację uspokojenia umysłu (szine) i klasyczną filozofię buddyjską. Otrzymał przekaz szine i lagtong od wszystkich żyjących mistrzów wszystkich linii buddyzmu tybetańskiego. Jego nauki najczęściej odnosiły się do mahamudry, którą wyjaśniał z niedoścignionym mistrzostwem. Omawiał Dharmę precyzyjnie i naukowo, dokładnie w ten sam sposób praktykując. Dawał przykład nie poprzez zwykłą wiarę, lecz poprzez analizowanie i samodzielne sprawdzanie zastosowania nauk.

Co więcej, poprzez udzielane inicjacje – chociażby inicjację Amitaby, Buddy Nieograniczonego Światła, którego bez wątpienia był wcieleniem – można było odczuć jego niesamowite błogosławieństwo, które wprowadzało jego uczniów w ponadczasowe pole jego promieniującego urzeczywistnienia. Jednocześnie Szamar Rinpocze był daleki od fanatyzmu i kurczowego trzymania się nauk jednej szkoły, o czym można było się przekonać w trakcie niepowtarzalnej i dogłębnie łamiącej koncepcje inicjacji Guru Jogi na III Karmapę w Europe Center, w roku 2009. Przekaz ten, należący do szkoły Ningma Terma, Szamarpa otrzymał od Dilgo Czjentse Rinpocze w wieku piętnastu lat, i właśnie w EC udzielił go po raz pierwszy.

Związek z Hannah i Lamą Ole Nydahlem
Więź Szamara Rinpocze z Hannah i Lamą Ole była głęboka i trwała, od kiedy przekazał im Obietnicę Boddhisattwy w 1970 r. W trakcie publicznego wykładu w Kassel, w 2006 r., Szamar Rinpocze powiedział o nich:
„W 1973 roku, XVI Karmapa zlecił Ole i Hannah Nydhalom nauczanie i przewidział, że rozprzestrzeniając nauki Buddy na Zachodzie osiągną oni ogromny sukces. Nie ulega wątpliwości, że podążając za życzeniem Karmapy i wypełniając je, dotrzymali samaja”.
Szczególnie Hannah, pracując jako tłumaczka i budując most pomiędzy Wschodem i Zachodem, stała się jednym z najbliższych i najbardziej zaufanych uczniów Szamarpy. W najtrudniejszych momentach kryzysu w szkole Kagyu, w 1994 r., to właśnie nierozerwalna więź pomiędzy Szamarem Rinpocze, Hannah i Lamą Ole, jak również ich skuteczna współpraca, umożliwiły im przeprowadzenie niebezpiecznej akcji wywiezienia XVII Karmapy Taje Dordże wraz z rodziną z okupowanego przed Chiny Tybetu i zapewnienie mu bezpiecznej przeprawy do wolnego świata.
W 2007 r., w ostatnich dniach życia Hannah, gdy zdiagnozowano u niej nieuleczalnego raka, Szamar Rinpocze poleciał do Kopenhagi, żeby pożegnać się z nią i udzielić jej ostatnich nauk przed śmiercią.

Ostatnie nauki
Spośród wielu wspaniałych właściwości, które przejawiał Szamar Rinpocze, jedną z najbardziej poruszających było jego zamiłowanie do piękna natury. Szczególnym podziwem darzył krajobraz wokół ośrodka Bodhi Path w stanie Wirginia w Stanach Zjednoczonych, a także malownicze okolice Renchen Ulm w Niemczech. To właśnie w tym miejscu zdecydował się przebywać pod koniec życia, i to tu, oddając mu ostatni hołd i wysyłając życzenia jego szybkiego powrotu, przybyli Karmapa Taje Dordże, Lama Ole Nydahl, wielu wysokich rinpocze i lamów ze szkoły Karma Kagyu, jak również uczniowie z całego świata.

Szamar Rinpocze był powiernikiem prawdy wykraczającej poza wszelkiej manipulacje i właśnie dzięki temu mógł wiedzieć wszystko. W pełni świadomy, z przejrzystym umysłem i dalekosiężna wizją, w ostatnich naukach przed śmiercią powiedział:
„Nie musicie obawiać się śmierci jeżeli wiecie, w jaki sposób w momencie śmierci praktykować”. Spośród dokonań i projektów tak licznych, że trudno je wszystkie wymienić, ostatnie z nich Rinpocze pozostawił do realizacji swoim uczniom.
Kiedy mówi się o tym, że Szamarpa stanowi emanację Amitaby, nie należy przyjmować błędnego założenia, że jest on medytującym, który życie po życiu dokonuje wielkich rzeczy na drodze do oświecenia. Szamarpa pojawia się z własnej woli, a jego własna natura trafia ponownie do czystej krainy Dełaczien, którą on sam stworzył.

Będziemy tęsknić za niepowtarzalnymi właściwościami Szamara Rinpocze. W czasach tak zepsutych mieliśmy ogromne szczęście, mogąc doświadczyć tych właściwości i zrozumieć, jak rozległy miały zasięg.

Posłowie
Podobnie jak miało to miejsce w przypadku poprzednich Szamarpów, kolejne wcielenie Szamara Rinpocze zostanie rozpoznane przez Karmapę – w tym przypadku XVII Karmapę Taje Dordże – którego Szamar Rinpocze osobiście rozpoznał.
Będzie to wewnętrzny, duchowy proces, odbywający się w obrębie linii Karma Kagyu, podobny do procesu rozpoznania Karmapy Trinleja Taje Dordże przez Szamarpę. Dzięki temu nie będzie miejsca na wpływy ze strony osób trzecich, gotowych zaproponować innego kandydata ze względów politycznych.

Tłumaczenie Mateusz Bochat

 

Aktualności (6)

Wydarzenia

Program wykładów, kursów i innych.

Aktualności (5)

Magazyn Diamentowa Droga

Artykuły o buddyzmie w Polsce i na świecie

Aktualności (4)

Wykłady Lamy Ole Nydahla na You Tube

Oficjalny kanał Buddyzmu Diamentowej Drogi

© Buddyjski Związek Diamentowej Drogi Linii Karma Kagyu 

   materiały prasowe »    dla nauczycieli szkolnych »